Kobiety "Chcia³bym za¶piewaæ po niemiecku"

Strona: 1 z 2 >>


Basia Bardadyn: Na d³ugo przed wydaniem Waszej trzeciej p³yty zapowiada³e¶, ¿e bêdzie ona brzmia³a niczym po³±czenie Johnny’ego Casha z Kraftwerkiem...

Grzegorz Nawrocki: My¶lê, ¿e zdecydowanie to nie jest to (¶miech).

To by³ ¿art czy jaka¶ realna wizja?

Nie, to by³a realna wizja, ale jednak te nowe piosenki sz³y trochê w innym kierunku, w bardziej pogodn±, radosn± stronê. Mam nadziejê, ¿e kiedy¶ uda nam siê jeszcze tak± p³ytê nagraæ, jednak teraz naturalnie wychodzi³y nam zupe³nie inne piosenki, inna muzyka. Nie stara³em siê tego blokowaæ, by na si³ê robiæ co¶ innego.

Nie kusi³o Was nagranie p³yty w ca³o¶ci z tak tanecznymi, dyskotekowymi wrêcz kompozycjami jak "Ping Pigu³ka" czy "Bi Automat"?

Nie. Za³o¿enie by³o takie, ¿e ma byæ du¿o moich piosenek, ma byæ zespo³owe granie. Kilka utworów powsta³o na próbach i w naturalny sposób dopisa³em do tego teksty. Nie by³bym w stanie zrobiæ wiêcej takich piosenek, poniewa¿ ten patent ju¿ siê dla mnie wyczerpa³. Ja puszczam du¿o muzyki klubowej, by³em tym ju¿ do tego stopnia zmêczony, ¿e zacz±³em s³uchaæ kompletnie innych rzeczy. Taka taneczna formu³a jest dla mnie dobra góra na dwie piosenki, ale nie na dziesiêæ. Nudzê siê po prostu.

A czy nie jest troszkê tak, ¿e wraz z odej¶ciem Ani Lasockiej w muzyce Kobiet zabrak³o mrocznego, melancholijnego, smutnego klimatu?

Jeszcze kiedy Ania by³a w zespole powiedzia³em, ¿e wiêcej takich rzeczy nie bêdziemy nagrywaæ, ¿e taki klimat mamy za sob±. I ona te¿ by³a za tym. Nie wiem tylko jak by to wygl±da³o gdyby¶my nadal grali razem. Na pewno wówczas powsta³aby inna p³yta. My¶lê, ¿e na "Amnestii" jest du¿o bardziej radosna muzyka, ni¿ na dwóch poprzednich kr±¿kach.

Zdecydowanie! Powiedz mi jeszcze o tekstach. S± one czasem bardzo zabawne, niekiedy opieraj± siê na grze s³ów. Co inspiruje Ciê przy pisaniu?

Nie wiem (¶miech).

Ale obserwujesz jakie¶ sytuacje? S± to Twoje komentarze do otaczaj±cej rzeczywisto¶ci? Tak. S± to zamkniête historie o ró¿nych ludziach, czasem ³±czê dwie postaci w jedn±. Generalnie s± to historie, które rzeczywi¶cie obserwowa³em albo zdarzy³y siê. Na przyk³ad "Ping Pigu³ka" jest o dziewczêtach, które przychodz± pobawiæ siê do klubu. Ja czêsto gra³em muzykê w takich miejscach i mog³em zaobserwowaæ niez³e cyrki na parkiecie. Niesamowite historie siê wydarza³y. Ka¿dy utwór jest o kim¶. Oczywi¶cie nikt siebie nie rozpoznaje, nie jest to dos³owne. Ale nigdy nie wymy¶lam sobie postaci. Nie móg³bym chyba tak robiæ.

To prawda, ¿e po odej¶ciu Ani my¶la³e¶ nawet o rozwi±zaniu zespo³u?

Tak. My¶la³em. To znaczy my¶la³em o zmianie nazwy. Ale Pawe³ Nowicki i Karol Paw³owski mówili, ¿e to bez sensu. Przecie¿ zespó³ gra, ma siê dobrze, nie ma ¿adnych problemów. W zwi±zku z tym zacz±³em szukaæ nowego basisty. Niekoniecznie kobiety. Ale nie by³o to ³atwe. Dopiero zupe³nie przypadkowo natkn±³em siê na Nelê Gzowsk± na koncercie ¦cianki, gdzie ona gra³a wraz ze swoim zespo³em Saluminesia jako support. Ja zna³em j± wcze¶niej i zaproponowa³em, by gra³a z nami. Zgodzi³a siê.

fot. Artur Cichmiñski

Autor: Basia Bardadyn

Strona: 1 z 2 >>


nick  has³o 
Zapamiêtaj mnie         

Obecni on-line
zaloguj siê, aby zobaczyæ listê obecnych on-line

1999 - 2010 Copyright Internet Wizards
Wszelkie prawa zastrze¿one